Cześć :)
Przyszła kolej i na mnie. Postanowiłam wypróbować suchy szampon firmy Syoss. Muszę powiedzieć,że nie jestem z niego zadowolona. Czytałam wiele opinii na jego temat , ale stwierdziłam, że nie przekonam się jaki on jest jeśli nie przetestuje go na swojej skórze więc popędziłam szybko do Rossmanna. Kupiłam ten do włosów szybko przetłuszczających się ( nie wiem sama czemu, bo wcale moje włosy szybko się nie przetłuszczają ). Ten szampon nie spełnił moich oczekiwań :
PLUSY
wydajny
kupiony w niskiej cenie na promocji (11,99)
podoba mi się jego dziwny zapach
MINUSY
moje włosy po nim były matowe i przesuszone
skóra głowy była przesuszona i czasem nawet swędziała
często nie mogłam się pozbyć białego nalotu z włosów , a mam ciemne włosy
efekt jest marny - spodziewałam się lepszego.
Zużyłam jedno opakowanie i nie polecam.
Miłym zaskoczeniem okazały się lakiery ESSIE . Lakiery Essie są pierwszymi w mojej kolekcji i byłam ciekawa jak się sprawują. Postanowilam kupić miniaturki tych lakierów (5ml) jak dla mnie to wszystkie lakiery powinny być tej pojemności można by je było wtedy zużywać w całości.
Ja mam kolory : Meet Me At Sunset (ten od lewej) i Super Bossa Nova (po prawej)
Ten z lewej to taki ciepły pomarańcz, a ten po prawej to róż opalizujący fioletowo-różowym brokatem.
Jak dla mnie są świetne , kryjące i mają fajną konstystencję nie są wodniste.
Upolowałam je na allegro, ponieważ w moim mieście nie ma dostępu do lakierów tej marki.
Na pewno skuszę się na inne kolory tej marki, a co wy o tym sądzicie ? Polecacie czy nie?
shops drugs and itsneveahh life
czwartek, 24 października 2013
poniedziałek, 14 października 2013
INSPIRE AUTUMN
Jesień nie jest taka zła jak myślałam. Gdy byłam młodsza nie
dostrzegałam piękna tej pory roku. Najważniejsze było lato. Fakt - nie
lubię brzydkiej pogody (deszczu, słoty) , ale od kilku lat jesień
zaskakuje mnie pozytywnie. Więcej jest tych ciepłych dni , słonecznych i
pełnych kolorów. Ulice przykryte kolorowym dywanem z liści, jarzębina ,
te typowo jesienne powietrze. Lubię jesień. A bym zapomniała lubię też
jesień przez to, że to właśnie wtedy zaczyna się okres w którym palę
świece i w moim domu unosi się zapach ciepłych , pachnących olejków.




Pozdrawiam. Miłego dnia. :)
niedziela, 13 października 2013
New shoes!!!!!!
Oto mój pierwszy post. Jednakże nie będę się tu wywodzić i przejdę do tematu posta , a mianowicie MY NEW SHOES!!!!!! Od zawsze podobały mi się NEW BALANCE jednak długo minęło zanim je upolowałam. Pierwszym problemem był kolor. Nie miałam pojęcia jaki kolor wybrać , ażeby nie było tak że do niczego mi nie pasuje. Wybrałam fiolet choć ja nazywam go malinową Grappą :) Drugim problemem był model, nie byłam pewna czy chce 400 , 410 czy też 420 . Model 420 odrzuciłam jako pierwszy , potem długo długo się wahałam, ale w końcu wybrałam model 400. Nie wiedziałam też jaki wziąć rozmiar, dlatego będąc w sklepie w którym są mierzyłam różne New Balance, natomiast modelu 400 nigdzie nie było. W końcu wybrałam 40 , uk 7 i trafiłam idealnie. Moje jak do tej pory najulubieńsze buty (prócz Vansów) upolowałam na stronie schaffashoes. Polecam . Bezproblemowa transakcja i szybko buty były u mnie. Regularna cena tych butów to 249,90 zł , jednakże ja skorzystałam ze zniżki jaką było 40 zł (otrzymałam ją za zapisanie się do newslettera). Nie rozstaje się z tymi butami , uwielbiam je. Są wygodne i idealnie pasują również do eleganckich outfitów. Poniżej pokaże wam zdjęcie jak wyglądają w rzeczywistości. Przepraszam za jakość i za to ,że to zdjęcie tylko moich nóg - niestety ostatnio nie mam czasu na żadne sesje. A wy macie swoje new balance ? Zostawiajcie w komentarzach adresy waszych blogów z checią zobaczę . Buziaki i do następnego .
Subskrybuj:
Posty (Atom)








